Winnica Rajska

Winnica Rajska

Każdy, kto chociaż raz odwiedził Jurę Krakowsko-Częstochowską z pewnością był pod jej dużym wrażeniem. Przepiękne krajobrazy, malownicze dolinki, wapienne wzgórza i ostańce skalne , oraz pozostałości po średniowiecznych zamkach to kluczowe elementy ukształtowania tego terenu. Jednak Jura to nie tylko przyroda, tajemnice zamków ale też prężnie rozwijający się rejon do uprawiania aktywnej turystyki i co wzbudza moją radość – enoturystyki. Podobnie jak w całej Polsce prężnie odradza się tradycja produkcji wina. Działa tu też Szlak Wina w Małopolsce, pomyślany jako szlak tematyczny dziedzictwa kulturowego regionu. Główną ideą Szlaku jest zachęcenie turystów do odkrywania małopolskich winnych, spotkań z ich właścicielami, odkrywania dziedzictwa oraz obcowania z przyrodą regionu. Jednak Jura Krakowsko-Częstochowska obejmuje swoim zasięgiem nie tylko Małopolskę, ale też północną część Śląska.

Okolica sprzyja długim spacerom oraz błogiemu rozkoszowaniu się naturą i ruinami zamków. W tym bardzo zacisznym zakątku Jury Krakowsko-Częstochowskiej w okolicy Myszkowa (ok. 40 kilometrów od Częstochowy) położona jest Winnica Rajska. Jeszcze kilka lat temu większość działki wypełniały drzewa owocowe. Zabawę z winem właściciele rozpoczęli już w latach 90-tych od kilku krzewów winorośli –  bo jak sami mówią „ładnie wyglądała oplatając stary rosyjski wagon sypialny, w którym mieszkali budując dom”. Następnie pojawiły się pierwsze nasadzenia z odmian deserowych lub deserowo-winnych jak Lidia czy Svenson Red. W roku 2016 za namową znajomych zasadzili około 1 ha winorośli z przeznaczeniem na wino. Obecnie podchodzą mocno ambitnie tak, że część rodziny poświęciła się winiarstwu w pełni i cieszą się 1,5 ha winnicą. Nasadzenia obejmują sześć głównych odmian – trzy białe: Solaris, Muscaris, Johanniter, oraz trzy czerwone: Cabernet Cortis, Cabernet Cantor i Regent.

Sami o sobie mówią z dużą pasją i zaangażowaniem. Na stronie internetowej winnicy możemy przeczytać: „Jesteśmy małą rodzinną winnicą, nie planujemy wielohektarowych upraw, chcemy robić dobre, jakościowe wino własnymi siłami, i dzięki temu cieszyć się tym procesem. Eksperymentujemy, próbujemy nowych odmian, kupaży, inwestujemy w nowy sprzęt, aby produkować coraz ciekawsze wina o złożonym bukiecie i smaku. Tworzymy takie wino, jakie sami chcemy pić…”.

Mimo bardzo krótkiej historii winiarskiej działalności wina z Winnicy Rajskiej zostały już docenione i nagrodzone medalami w Konkursie Polskich Win w Jaśle oraz Wine Expo Poland Awards.  Noszą one “ptasie” nazwy od lokalnych ptaków odwiedzających winnicę, takich jak Jaskółka, Skowronek czy Rudzik (wino o tej nazwie jeszcze czeka na swoją premierę, ale próbując go z tanku zapowiada się bardzo dobrze). Warte podkreślenia jest to, że winnica jest od początku do końca dobrze prowadzona. Początek – dbałość o jakość owoców winorośli, poprzez ciekawą koncepcję smaku win, genialne etykiety – które bardzo przyciągają uwagę. Warto też podkreślić, że w sposób bardzo profesjonalny jest też prowadzona strona internetowa winnicy, oraz oferta enoturystyczna z możliwością noclegu i opisem okolicznych atrakcji takich jak np. zamki w Mirowie i Bobolicach. 

W sprzedaży obecnie są wina z rocznika 2018, kiedy to lato było długie, ciepłe i słoneczne. To wszystko czuć otwierając kolejne butelki Winnicy Rajskiej. Zaczynając od białych win: Jaskółka to wytrawne białe wino ze szczepów Solaris i Johanniter. Posiada intensywny świeży owocowy aromat, z wyczuwalnym zielonym jabłkiem, brzoskwinią i gruszką. Bardzo ciekawa jest tu też kwasowość, która tworzy świetny balans w winie. Skowronek to wino ze szczepów Solaris, Muscaris, Johanniter. Aromaty jakie tu znajdziemy to owoce tropikalne i charakterystyczna różana nuta towarzysząca Muscarisowi. Bardzo dobra propozycja zarówno dla fanów aromatycznych win jak i poprzez delikatną słodycz wpasuje się na popołudniowe leżakowanie na tarasie. W trakcie pobytu w winnicy miałem też okazję spróbować przedpremierowo jeszcze wina różowego (Kowalik)– bardzo smaczne – to będzie udany debiut oraz czerwonego Rudzika. Warto śledzić tą winnicę, bo prezentowane wina mają bardzo duży potencjał i po prostu dobrze smakują. Polecam.

Rafał Błażusiak
Sommelier w ZaKładka Bistro de Cracovie – człowiek, który o winie i pracy w gastronomii może opowiadać godzinami. Ambitna osoba cechująca się dużym dystansem do rzeczywistości, nietypowym poczuciem humoru i chęcią do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Zwolennik klasyki w nowoczesnym wydaniu. Inspiruje się głównie zachodnią kulturą i stylem życia, otwartym na nowe pomysły. 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *