Winnica na Wawelu

Winnica na Wawelu

Obecnie w Małopolsce jest około 100 winnic. Od wiosny do jesieni Krakowianie podążają enoturystycznym szlakiem w poszukiwaniu coraz to nowych dla siebie odkryć winiarskich i wycieczkowych. Okazuje się jednak, że niewielu Krakowian wie, że winnicę mają w samym sercu Krakowa.

Początki

Odkryte przez archeologów pozostałości winnicy sięgają aż X wieku. Skąd ta data? Winorośl pojawiła się na Wawelu wraz z zaszczepieniem chrześcijaństwa. Z prostej przyczyny. Wymagało ono wina do celów liturgicznych. Kiedy więc w roku 1000 ustanowiono w Krakowie biskupstwo, a transport wina z państw ościennych w tamtym czasie był sporym problemem, oczywistym więc było pojawienie się również winnicy. 

Okazuje się, że wapienne wzgórza Wawelu są świetnym siedliskiem dla winorośli. Otóż winorośl świetnie czuje się na luźnym podłożu wapiennym, które nie dość, że przepuszcza wilgoć, to jeszcze gwarantuje mocne i głębokie ukorzenienie roślin. Co więcej, stoki wzgórza są świetnie nasłonecznione, a stabilizację warunków termicznych zapewnia płynąca w dole Wisła.  

XVI wiek. Ogrody Bony i winnica na Wawelu

Jak relacjonuje Magiczny Kraków (kulinarnykrakow.pl 2018-12-20):
Z rachunków królewskich wiemy, że od XVI w. między wschodnim skrzydłem zamku a murem obronnym istniały ogrody królewskie, wspominają one też o istnieniu winnicy i ptaszarni. Z rachunków wiadomo też, że prace ciesielskie i ogrodnicze w wawelskiej winnicy prowadzono od lat 30. XVI wieku. Informacje o winnicy pojawiają się też w dokumentach z XVII w. Nie wiadomo kiedy i z jakiego powodu uległa zniszczeniu“.

XIX wiek

Winnicę na Wawelu odtworzono w XIX wieku w ramach akcji upiększania Krakowa, będącego wówczas Wolnym Miastem. Uruchomiono wówczas prace mające na celu zagospodarowanie zboczy Wawelu i urządzenie Plant. Jak relacjonuje Magiczny Kraków (kulinarnykrakow.pl 2018-12-20):
Winorośle wracają na Wawel w 1827 r. Winnicę i brzoskwiniowy sad projektuje ogrodnik miejski Antoni Bukowski. Wawelska winnica powstała na gruntach miejskich, pod murami zamku. Niestety, krzewy usunięto w 24 lata później, kiedy na wzgórzu zorganizowano koszary. Symbolicznie do uprawy winorośli nawiązuje stworzona kilka lat temu parcela znajdująca się przy trasie plenerowej „Budowle i ogrody Wawelu”, gdzie posadzono odporne na mrozy odmiany Concord, Ontario, Alwood i Cascade“. 

A jak to wygląda dziś?

Z początkiem XXI wieku Instytut Winorośli i Wina w Krakowie rozpoczął głośne starania , których celem miała być rekonstrukcja winnicy na południowym zboczu Wawelu.

Zawsze tu była winnica. Dopiero austriacki cesarz Franz Josef zdecydował o jej usunięciu. Chlubą i dobrą reklamą dla Krakowa byłaby winnica w tak prestiżowym miejscu. Nie tylko utrzymywałaby w dobrym stanie stoki Wawelu, ale i byłaby źródłem pokaźnych zbiorów owoców na znakomite wino – tak do pomysłu produkowania wina przekonuje Marek Jarosz z Polskiego Instytutu Winorośli i Win, krakowski winiarz, animator spotkań producentów wina z całej Polski oraz propagator polskiego wina w świecie. (wypowiedź z dn. 25 czerwca 2009, dla Wyborczej Kraków).

Niestety do zagospodarowania zboczy wawelskich nie doszło i mówilibyśmy już o kresie winnic na Wawelu, gdyby nie pomysł sprzed kilku lat, aby winnice na Wawelu odtworzyć przynajmniej w miniaturowej formie. I tak powstała mini-winnica, którą możemy oglądać do dziś. Znajduje się ona nieopodal baszty Senatorskiej, tej samej, w okolicy której winorośl rosła u królowej Bony.

Również Ogrody Królewskie zrekonstruowano i nadano im formę – według zachowanych dokumentów – jak za czasów królowej Bony.
Jak widać na załączonych zdjęciach, alejki wyłożono wapieniem i cegłami, a w dębowych skrzyniach zasadzono zioła i przyprawy. Centralne miejsce stanowi obsadzona winoroślą pergola.
A co hodowane jest winnicy na Wawelu? Przede wszystkim postawiono na odmiany odporne na mrozy: Alwood, Cascade, Concord i Ontario.

Winnicę i ogrody można zwiedzać do końca października.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *