Winnica Hople Paczków

Winnica Hople Paczków

Województwo opolskie – teoretycznie jest to najmniejsze województwo w skali Polski. Łączy w sobie niemal możliwie wszystko co powinno znaleźć się na liście „must see” dla enoturysty.  Są tu ciekawe winnice, obszar jest atrakcyjny przyrodniczo i posiada wiele atrakcji turystycznych, piękne góry, rzeki i jeziora, stare lasy i bory, pełne zabytków i rozrywek miasta, nietypowa regionalna kultura. Atmosfera przyjazna turystom i dobre wino – to tytułem wstępu zachęcającego do odwiedzenia tego malowniczego województwa.  Jako ciekawostka: czy wiecie, że to właśnie na Opolszczyźnie paleontolodzy odkryli szkielet najstarszego dinozaura na świecie?

Przechodząc do sedna sprawy. Enoturystyka w Opolskim ciągle się rozwija, podobnie jak znajdujące się tu winnice. Każdy znajdzie coś dla siebie. Naszą przygodę  z  tym winnym regionem zaczynamy od Paczkowa, który bywa nazywany „Polskim Carcassonne” ze względu na zachowane średniowieczne obwarowania miejskie przypominające urokliwe francuskie miasteczko. To jedyne polskie miasteczko otoczone murem obronnym z XIV wieku, z zachowanymi w doskonałym stanie 19 basztami i trzema wieżami bramnymi. Również zabudowa rynku utrzymana jest w dawnych układach i proporcjach budynków. Rynkowe kamienice reprezentują style renesansowy, barokowy, klasycystyczny, a nawet gotycki. Najstarsze z nich pochodzą z ok. 1500 roku. Pomijając fakt że miasteczko wydaje się od bardzo dawna czekać na rewitalizację warto sobie zrobić spacer. Można odnieść wrażenie że tutaj czas się zatrzymał. Dzięki temu na ulicach jest spokojnie, nie ma natłoku turystów a przez to możemy spokojnie oddać się zwiedzaniu. Spacer uliczkami Paczkowa może stać prawdziwą lekcją historii architektury.

Zaledwie kilka minut spacerem od zabytkowej części miasta na terenie starego folwarku w siedemnastowiecznej oborze powstała  winiarnia otoczona niemalże 5 ha winnicą. Historia tego miejsca jest krótka, ale ciekawa. W wierszu “Śnieżek” autorstwa Agnieszki Frączek znajdujemy taki cytat: „Wszędzie biało. Wszędzie śnieżek! Hopla! Hopla! Pędzą sanki!”. To właśnie Hople – małe wzgórze, na którym obecnie znajduje się winnica – jeszcze kilka lat temu dzieciaki zjeżdżały tutaj na sankach i workach wypełnionych sianem. Było to idealne miejsce do zimowych zabaw – do czasu, kiedy pojawiły się plany zagospodarowania terenu. Na początku lat 90-tych w Paczkowie wystawiono na sprzedaż opuszczony i niszczejący XIX-wieczny pałac znajdujący się na Hoplach. Marcin Biernacki – znany kierowca rajdowy postanawia ten teren kupić. I tak początkowo w roli żywopłotu zasadzono małą winnicę. Tak uratowano wzniesienie przed nowoczesną zabudową, ochroniono również plantację chmielu w okolicy (pamiętającą jeszcze czasy II wojny światowej). Zasadzona wtedy winorośl została na kilka lat zostawiona sama sobie. W tym czasie sytuacja się zmieniła a i wino zrobiło się modne – postanowiono wykorzystać owoce z hopli – tak powstała winnica Hople Poraj Paczków. A skąd jeszcze ta trzyczłonowa nazwa? Paczków – bo w Paczkowie, Poraj – bo to herb rodowy Marcina Biernackiego – właściciela winnicy. A Hople (wspomniana już górka) – bo zbocze, na którym winnica jest usytuowana.

Hoduje się tu odmiany białe: Kerner, Kernling, Pinot Blanc, Pinot Gris, Siegerrebe, Chardonnay, Traminer, Riesling, Johaniter, Seyval Blanc oraz czerwone: Pinot Noir (cztery klony), Acolon, Cabernet Cortis, Regent i Rondo. Winogrona zbierane w optymalnym czasie z krzewów już ponad 12-letnich. Gleba ją tu znajdziemy jest lekka, piaszczysta z rumoszem kwarcowym. Optymalne nachylenie i ukierunkowanie zbocza, niewielka wydajność (28hl z hektara) i ręczny zbiór to już pierwsze oznaki wysokiej jakości. U podnóża winnicy, tuż obok zabytkowej stodoły z XVIII wieku, stoi zabytkowa obora. W tym odrestaurowanym budynku znajduje się winiarnia oraz pomieszczenia gdzie produkuje się paczkowskie wina. Atmosfera tego miejsca jest wyjątkowa. W ciepłe dni i wieczory przyjemnie jest kosztować wina siedząc na drewnianym deku nad stawem z widokiem na winnicę i pobliskie góry.

 

Warto wspomnieć że na terenie folwarku znajduje się jeszcze zabytkowa stodoła z XVIII wieku. W ramach działania fundacji Rodziny Biernackich „Pojęcie o wyobrażeniu” została ona  odrestaurowana i zaadoptowana na potrzeby Metamuzeum o roboczym tytule „Zrozumieć samochód”. Poza stanowiskami doświadczalnymi z zakresu fizyki i mechaniki, znajduje się tutaj imponująca kolekcja kilkudziesięciu zabytkowych aut i motocykli. Można tu zobaczyć prawdziwe ikony motoryzacji, m.in. klasyczne fordy, mercedesy, porsche, ferrari, a nawet legendę polskiej motoryzacji, motocykl sokół 600. To od nazw samochodów swoje nazwy biorą wina produkowane przez Winnicę Hople Poraj Paczków. Dla przykładu: wino Hople Quattro 17 – w tym przypadku Quattro (model Audi) to kupaż czterech odmian winorośli (Acolon, Regent, Cabernet Sauvignon i Pinot Noir). W ustach tłuste, lekko pikantne i jakby słodkie, w smaku przychodzi skojarzenie z jagodami, śliwkami i soczystością wiśni. Inne to Hople Cayenne 17 (model Porsche) – aromaty przyprawowe i egzotycznych owoców, wyczuwalne brzoskwinie w syropie. W ustach aromaty owocowe z waniliową nutą po 6 miesięcznym starzeniu w akacjowej beczce. Warto też podkreślić, że jest to jedna z nielicznych winnic, która nie wypuszcza do sprzedaży win z roczników tzw. „bieżących” – dopuszcza się je dopiero wtedy, gdy są gotowe do picia. W winnicy można również nabyć etykiety z starszych roczników np. Hople Barchetta 14 – Riesling starzony 12 miesięcy w nowej beczce z francuskiego dębu.

Jeżeli jesteście ciekawi co jeszcze oferuje Paczków, muzeum Metamotoryzacji i jakie modele zabytkowych samochodów i win czekają na Was w winnicy Hople – Poraj Paczków, to moim zdaniem miejsce, w którym musicie tu zawitać. Miejsce jest naprawdę warte odwiedzenia. Szczególne podziękowanie należy się Teresie i Ryszardowi, którzy poza codzienną pracą w winnicy i muzeum, dbają o gościnność. Kto tu raz przyjedzie, będzie chciał często wracać.

Tadeusza Kościuszki 4B, 48-370 Paczków

Autor

Rafał Błażusiak
Sommelier w ZaKładka Bistro de Cracovie – człowiek, który o winie i pracy w gastronomii może opowiadać godzinami. Ambitna osoba cechująca się dużym dystansem do rzeczywistości, nietypowym poczuciem humoru i chęcią do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Zwolennik klasyki w nowoczesnym wydaniu. Inspiruje się głównie zachodnią kulturą i stylem życia, otwartym na nowe pomysły. 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *