SZTUKA I WINO, czyli wernisaż z wine-pairingiem

SZTUKA I WINO, czyli wernisaż z wine-pairingiem

Jesień Enologiczna to coroczny cykl wydarzeń związanych z winem, organizowany przez Stowarzyszenie Kobiety i Wino
W tym roku już po raz szósty, a temat przewodni, “SPOTKANIA PRZY WINIE”, ma zachęcić miłośników i miłośniczki wina do celebrowania okołowinnych zgromadzeń. W małych kameralnych grupach, z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa.
Mocny nacisk położony został w tej edycji na wdzięczny temat, któremu wino zwykle świetnie akompaniuje – kultura i wino. Nie przypadkiem preludium wydarzeń stanowił więc wernisaż z wine pairingiem.

Pre-inauguracja tegorocznej edycji miała swoje miejsce w urokliwej kawiarni – Kolorowanka, zlokalizowanej  naprzeciwko Teatru im. Juliusza Słowackiego przy krakowskich Plantach. Miejsce nieodłącznie związane ze sztuką, winem, kulturą. Mottem kawiarni jest „Nie wyobrażamy sobie życia bez sztuki” – to właśnie dlatego na ścianach lokalu stale możecie podziwiać plakaty, obrazy i inne dzieła – najczęściej autorstwa lokalnych artystów.

Tym razem postanowiliśmy Was zabrać w podróż po świecie. Powodem tego był wernisaż Lucienne Smagala, która miała przyjemność zaprezentować wystawę malarstwa zatytułowaną Voyage, Voyage. Nawiązuje ona do tematyki winnicy, winorośli i winogrona. A szerzej do terytorium, podróży, tematyki nowych horyzontów w poszukiwaniu emocji czy też przekraczania granic dla lepszego życia (symbolika luksusowego buta). W związku z obecnym trendem na zdrowy styl życia, sport i rozwój osobisty coraz częściej wybieramy te atrakcje, które poza dobrą zabawą wpływają jeszcze na stan naszego ciała i ducha. To właśnie daje nam połączenie sztuki i wina.

Na ogół wydaje się, że idealnym połączeniem do wina jest jedzenie. To już stało się jakby czymś naturalnym, ale czym byłoby jedzenie bez odpowiedniej oprawy. Tę oprawę stanowi miejsce, klimat, sztuka, kultura czy muzyka. Wino, podobnie jak sztukę odbieramy wszystkimi zmysłami. Lucienne Smagala aktualnie zajmuje się malarstwem olejnym, sztuką włókna, collage’em, rzeźbą, drukiem cyfrowym na tkaninie. Jako niezależny kurator sztuki posiada w swoim dorobku organizację wielu wystaw w galeriach oraz muzeach we Francji i poza jej granicami. Autorka prac tym razem zabrała nas widzów w artystyczną podróż w pastelowych kolorach! Pięciu obrazom, wybranym spośród 21 prezentowanych, towarzyszyła komentowana degustacja, specjalnie wyselekcjonowanych na tę okazję etykiet, geograficznie nawiązujących do wybranych obrazów. Degustację poprowadziła Członkini Stowarzyszenia Katarzyna Solańska, certyfikowana sommeliere.

Podróż z winem zaczynamy się w Niemczech. Białe „Organic White Wine” z winnicy Kendermanns – wino to jest pierwszą ekologiczną propozycją z tej winnicy, ale wystarczy je spróbować, by nabrać pewności, że idealnie sprawdza się jako propozycja na „miły początek”. Jak winiarz wyobraża sobie bycie Eko? W kieliszku zielone jabłko i soczysta, dojrzała gruszka. Pochodzące z regionu Rheinhessen wina są miękkie, aromatyczne, dość lekkie, ze średnią kwasowością, przyjemne, łatwe w piciu. Nie ma tu win wielkich, ale jest wiele bardzo przyzwoitych, z dużą klasą i elegancją.

Kolejnym krokiem podczas tej podróży była Alzacja. Miejsce które słynie z wspaniałych win oraz z tego, że to właśnie tam Lucienne Smagala mieszka od 30 lat. Wino jakie zagościło w naszych kieliszkach to: Hugel Gentil. W 1992 rodzina Hugel jako pierwsza, nawiązując do tradycji, stworzyła wino o nazwie Gentil, i odniosło ono wielki sukces na wielu rynkach międzynarodowych. To białe, francuskie wino zostało wyprodukowane jak kupaż kilku odmian: Sylvaner, Tokaj Pinot Gris – dobra budowa, Riesling – szlachetność, Gewurztraminer – aromaty przypraw i owocu liczi, oraz Muscat – owoce egzotyczne.

Kolejnym krokiem było wino z Doliny Loary – klasyczny Muscadet Sur Lie. W zapachu wyczuwalna jest rześkość i subtelne akcenty owoców cytrusowych. W trakcie degustacji sporo mineralności, która świetnie współgra z wyczuwalnym melonem i słonymi nutami. To wino pochodzi z najstarszej apelacji w Dolinie Loary – Sevre et Maine, gdzie producent Poiron Dabin posiada aż 72 ha upraw.

Podczas gdy bohaterka wieczoru Lucienne Smagala prezentowała kolejny ze swoich obrazów, w kieliszkach znalazło się wino z Australii. Białe wino z winnicy Wolf Blass, jest klasycznym kupażem dwóch odmian: Chardonnay i Semillon. Delikatna dębina w tle wcale nie przeszkadza, smak jest dobrze zrównoważony. Usta kremowe, a końcówka długa i intensywna. Wino to świetnie komponuje się z ciepłym klimatem Australii i zabiera nas w podróż po tym kraju z kangurami, misiami koala i cudownym ukształtowaniem terenu w tle.

 Jednak największym zaskoczeniem tego wieczoru było ostatnie wino. Czerwone Bastardo z 2017 roku z winnicy Koblevo. Bastardo Magarachsky to czerwony szczep o rubinowym kolorze i łagodnym smaku. Aromatyczna nuta śmietanki i czekolady to najtrafniejsze słowa opisujące zapach tego wina. W połączeniu z owocową słodyczą ta pozycja podbiła serca smakoszy winnego trunku. A żeby było ciekawostką wino to pochodzi z okolic Odessy z Ukrainy. A mało kto wie, że Ukraina jest równie ważnym regionem winiarskim jak Gruzja, Mołdawia czy Bułgaria. Ma prawie 25 wieków tradycji upraw winorośli i ponad 50 000 hektarów winnic, najwięcej z całego basenu Morza Czarnego.

Podróż po świecie wina i sztuki zakończyliśmy losowaniem jednego z obrazów artystki wśród uczestników spotkania oraz długimi rozmowami, w kameralnych przestrzeniach Kolorowanki.

I ważna informacja – wystawę możecie oglądać do końca grudnia bieżącego roku.

Na kolejne relacje z wydarzeń w ramach 6. Jesieni Enologicznej zapraszamy już wkrótce.

Tekst i zdjęcia

Test: Rafał Błażusiak
Zdjęcia: Renata Targosz i Rafał Błażusiak

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *