Polskie wina musujące

Polskie wina musujące

Pierwsze butelki z bąbelkami w środku, będące wynikiem spontanicznej i w niektórych przypadkach niepożądanej fermentacji, uznano za wadliwe, do tego stopnia, że ​​nazwano je „vins du diable”. Aby jednak ujarzmić bąbelki i przejść od jednej skrajności do drugiej, wielu ludzi i wiele odkryć przyczyniło się do tego, że musiaki są jednymi z naszych ulubionych win. Produkuje się je obecnie na całym świecie na mocno zróżnicowanych poziomach.

Gdy pada hasło „wino musujące”

Gdy pada hasło „wino musujące” – na myśl przychodzi słowo szampan, prosecco lub owiane legendami Sowietskoje Igristoje (to chyba – niestety – sztandarowy trunek na każdego Sylwestra w naszym kraju). A to przecież zaledwie sam czubek góry lodowej w temacie „bąbelków”. Za najdoskonalsze wina tego typu uważa się francuskie wina z regionu Champagne – to od nich wszystko się zaczęło i to one w dalszym ciągu pozostają elitą w tym temacie. Od nazwy regionu zaczęto też nazywać wszystkie wina musujące nazwą – szampan – ma określenie wina, które ma bąbelki. Na szczęcie Francuzi poszli po rozum do głowy i zastrzegli sobie prawo do tej nazwy, ograniczając go tylko do własnych produktów produkowanych w jednym konkretnym regionie kraju. Wszystkie pozostałe wina mogą się nazywać po prostu – winami musującymi.

Jak się ma do tego produkcja tego typu win w Polsce? 

Obserwując popularność win musujących wśród społeczeństwa (głównie za sprawą włoskiego Prosecco) – perspektywy są bardzo obiecujące. Dziś wśród lokalnych wytwórców wina mamy bogatą ofertę tego typu win, dzięki której każdy – niezależnie od zasobności portfela – znajdzie coś dla siebie.

Odrobina historii

W poszukiwaniu śladów win musujących w Polce należy udać się w okolice Zielonej Góry. To tam w 1826 roku powstała wytwórnia win musujących o nazwie Grempler & Co. A. G. Alteste Deutsche Sektkellerei. Wina musujące z tego miejsca zyskały uznanie nie tylko na lokalnym rynku, zdobywały też wyróżnienia i nagrody na wystawach światowych. Była to prawdopodobnie najstarsza wytwórnia wina musującego w Niemczech – dumny napis Älteste deutsche Sektkellerei często pojawiał się na materiałach reklamowych tego producenta. Kiedy w sierpniu 1945 roku polskie władze przejęły nad nią kontrolę, w jej piwnicach spoczywało jeszcze około 500 tysięcy litrów nienaruszonego wina. Warto wpomnieć, że w XIX wieku Zielona Góra i jej okolice były drugim pod względem ilości producentem win musujących po Szampanii. Od czasu zakończenia wojny kontynuowano działalność już pod nowym szyldem – Państwowej Wytwórni Win Musujących dawniej Grempler u. Co. w Zielonej Górze. Nazwę tę zmieniono w 1947 roku na Państwową Wytwórnię w Zielonej Górze. Ciekawostką jest też to, że jeszcze do tego też roku,  korzystano z zapasów i obecności niemieckich pracowników – sprzedawano musujące sekty, jednak rezerwy się skończyły i zaprzestano produkcji bąbelków.  Zadecydowano także, zgodnie z prowadzoną w ówczesnym okresie polityką kraju na przestawienie się na nieco inny profil – wina owocowe). Ostatecznie w 1999 roku ogłoszono upadłość firmy, zakład sprywatyzowano, a to co udało się zachować wpisano do rejestru zabytków.

Obecnie wina z Polski (szczególnie musujące) coraz częściej zaskakują jakością, smakiem i równie często towarzyszą nam przy stole. Z roku na rok przybywa osób, którym one po prostu smakują. A sięganie po produkty lokalne jest trendem, który jest widoczny na całym świecie. Wśród winnic na mapie Polski znajdują się zarówno takie, które znane są bardzo dobrze np. Winnica Turnau, ale też jest spora liczba lokalnych małych producentów. Pomimo, że Ilości wytwarzanego wina musującego w stosunkowo małych winnicach (w porównaniu do krajów Europy Zachodniej) w Polsce nie są duże, to jakościowo są one wyjątkowe. Które wina wybrać, aby można było zakochać się w nich? Oto kilka moich sprawdzonych propozycji i dobrych adresów.

Winnica Miłosz w Łazie

Położona w okolicach Zielonej Góry (województwo Lubuskie) winnica zajmuje powierzchnię 6 hektarów i działa w ramach firmy Winnice Fedorowicz od 2004 roku. Parcele znajdują się w historycznym zielonogórskim regionie winiarskim funkcjonującym nieprzerwanie od XII do XX wieku. Chlubą są wina musujące oraz spokojne – szczególnie z takich szczepów jak pinot noir, pinot blanc, zweigelt, traminer, nagradzane w konkursach winiarskich tytułami Grand Prix oraz medalami złotymi, srebrnymi i brązowymi. Wina musujące wytwarzane są metodą tradycyjną, gdzie do wtórnej fermentacji dochodzi w butelce. Winnica jest właścicielem znaku towarowego Grempler-Sekt.

Winnica Jantoń w Wymysłowie Francuskim

Rodzinna posiadłość obejmuje obszar 30 hektarów i aspiruje do grona największych winnic w Polsce. Całość stanowi:  rezydencja,  dom  dla  gości  oraz kompleks  stajenny  wraz  z  prywatnym  muzeum  powozów i  winiarnią – wszystko  otoczone  winnicą. Znajduje się w się w samym sercu Polski, w niewielkiej wsi Wymysłów Francuski w województwie łódzkim. Pierwsze nasadzenia winorośli zostały wykonane w 2013 roku. Początkowo, winnica stanowiła hobby, produkując wina wyłącznie na potrzeby rodziny i przyjaciół. Winnica specjalizuje się w  produkcji win musujących, wytwarzanych metodą klasyczną – dostępne w wersji różowej i klasycznej białej (blanc de blanc).

Winnica Dwór Sanna

Założona w 2012 winnica Dworu Sanna położona jest na Roztoczu na Lubelszczyźnie. Na terenie odrestaurowanego dworku z XVII wieku. Wina powstają ze szczepów Solaris, Regent, Seyval Blanc, Muscaris i Johanniter, a wszystkie grona zbierane są tradycyjnie – ręcznie. Doskonałym miejscem do celebrowania chwil spędzonych w miłym towarzystwie i czerpania radości  z wyśmienitego trunku jest Winiarnia mieszcząca się w piwnicach Dworu, gdzie prowadzone są degustacje. Miejsce, które warto odwiedzić, bo poza bardzo dobrą kuchnia – słynie z wybornych win, które można pokochać „od pierwszego wrażenia”. Mocnym punktem są wytwarzane tutaj wina typu Pét-nat (to skrót od pétillant-naturel – „naturalne musowanie” – określający wina powstałe tzw. metodą pradawną, méthode ancestrale).

Winnica Gostchorze 

Winnica Gostchorze w lubuskim Gostchorzu (niedaleko Krosna Odrzańskiego). Właścicielem tego miejsca jest Guillaume Dubois – zakochany w szampanie Francuz. W 2008 roku posadził pierwsze krzewy winorośli, a po 6 latach udało się mu wyprodukować pierwsze butelki. Jest jednym z pierwszych w Polsce producentów wina musującego. Na dzień dzisiejszy winnica obejmuje około 15 hektarów i zdaniem większości ekspertów z branży – produkowany przez niego GostArt to najlepsze polskie wino musujące na naszym rynku. Swój doskonały smak GostArt zawdzięcza dojrzałym wino- gronom i unikalnemu mikroklimatowi winnicy Gostchorze położonej na zielonych wzgórzach, tuż nad rzeką Odrą, na obszarach Natura 2000 Krośnieńska Dolina Odry.

Winnica Rymanów

To, co wyróżnia Winnicę Rymanów to koncept „Art&Wine – to idea, dzięki której dobre, polskie wino spotyka się z polskim street artem”.  Dlaczego akurtat street art? Street art jest wolny, dziki i zmysłowy. To nurt sztuki, w którym twórcy mają naprawdę wiele do powiedzenia. Zaś polscy twórcy są w światowej awangardzie i są cenieni na całym świecie. A co ma to wspólnego z winem? Opakowanie jak wiadomo jest pięciosekundową reklamą produktu – etykiety win z tej winnicy się bardzo wyróżniają. Wino musujące Bulles D’or‘8 powstaje metodą tradycyjną, dzięki aromatom skórki chleba i słodkiej brioszki, wino to ma wszystkie cechy charakterystyczne dla najlepszych win musujących na świecie – a nad całością czuwa Piotr Stopczyński.

Winnica Skarpa Dobrska

Położona jest w otulinie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego oraz przylega do Rezerwatu Przyrody Skarpa Dobrska. Winnica Skarpa Dobrska to młoda winnica, która wypuściła swój pierwszy rocznik 2016 – odnosząc duży sukces. Butelki ze Skarpy Dobrskiej przykuwają uwagę już od pierwszego spojrzenia – etykiety przedstawiają kwiaty charakterystyczne dla rezerwatu, a od których łacińskich nazw wytwarzane tutaj wina wzięły swoje nazwy. Szczególnie polecam: Anemone to białe wino wytrawne o charakterze półmusującym zrobione z winogron ze szczepu johanniter. Oraz czysty lekko musujący Grüner Veltliner (Inula) dostępny w bardzo limitowanej ilości. Skarpa Dobrska stała się pierwszym polskim producentem, który wprowadził do sprzedaży tę odmianę w wersji jednoszczepowej.

Winnica Przybysławice

Niewielka rodzinna winnica położona jest na pełnym uroku zboczu, w miejscowości Przybysławice, około 8 km na północ od granic Krakowa. Uprawiana jest w sposób ekologiczny, bez stosowania herbicydów, z minimalną ilością oprysków – zajmując obecnie obszar 0,3 ha. Mała winnica – ale z wielkim potencjałem. Ich Pet-Nat z rocznika 2019 (wino białe półmusujące wytrawne z odmiany Seyval Blanc) dzięki zdobytemu wyróżnieniu w konkursie win Polskich w Poznaniu – stał się hitem sezonu i niestety szybko się skończył, natomiast wiemy, że dostępny jest inny rocznik w sprzedaży – równie spektakularny. Wszystkie wina są jeszcze bez  certyfikatu uprawy ekologicznej, ale produkowane ze starannością w naturalny sposób – warto ten adres zapisać – bo myślę, że jest to winnica z naprawdę dużym potencjałem.

Autor

Rafał Błażusiak
Sommelier w ZaKładka Bistro de Cracovie – człowiek, który o winie i pracy w gastronomii może opowiadać godzinami. Ambitna osoba cechująca się dużym dystansem do rzeczywistości, nietypowym poczuciem humoru i chęcią do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Zwolennik klasyki w nowoczesnym wydaniu. Inspiruje się głównie zachodnią kulturą i stylem życia, otwartym na nowe pomysły. 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *