Jakie wino na Walentynki?

Jakie wino na Walentynki?

„Walentynki – Można lubić, można nie lubić, może to kwestia tradycji, ale jedno jest pewne:  nie da się walentynek nie zauważyć. W Internecie można znaleźć miliony zestawień i porównań z cyklu „ jakie wino na Walentynki”.
Moim zdaniem i z własnego doświadczenia recepta w tym temacie jest prosta. Wybierzcie takie wino, jakie lubicie i jakie wam smakuje –bo i po co się męczyć.  Ten dzień jak i każdy inny ma być przyjemnością. A jeśli to wybrane przez was wino będzie pasować do wspólnego posiłku to już będzie super – podkreśli ono charakter potraw i doda tak zwanej „chemii” w ten piękny dzień. Najważniejsze, żeby radośnie spędzić czas, w dobrym towarzystwie osoby/osób którą się lubi, a dobre wino z pewnością będzie idealnym dopełnieniem.” – taka ot rekomendacja sommeliera 🙂

Menu na Walentynki ad. 2021

autorstwa Chefa Rafała Targosza

Zatem - jakie wino na Walentynki?

Patrząc na menu, które znajdziecie wyżej, a które wygląda bardzo dobrze i tak też będzie smakować  – powiem Wam, co ja bym się do tego napił biorąc pod uwagę również to, co leży w piwnicy ZaKładki.

Na początek zacząłbym od hiszpańskiej Cavy np. Carlotta Suria z winnicy Pago del Tharsys. A to dlatego, że jest subtelnie musująca, intensywna, skoncentrowana i elegancka. Z resztą, nie ma co pisać czy mówić… każdy dobry dzień zaczyna się od cavy lub jak kto woli od szampana. Osobiście wybieram Cavę.

Zakładając, że dokonam wyboru w kierunku białego wina i Skrei’a jako danie główne – sięgam po  Viognier z winnicy Saint Ferréol. O smaku białej brzoskwini i gruszki oraz świeżej kwasowości dla równowagi. Jak na wino z Langwedocji – wielkie pozytywne zaskoczenie – jednym słowem świetne wino.

Natomiast jeśli chciałbym tak na 100% zaspokoić  swoje skromne podstawowe potrzeby, to drugą opcją byłaby również Francja, tym razem Pouilly-Fuissé z winnicy La Soufrandise. To eleganckie i pełne uroku chardonnay, z elementami mineralnymi, owoców cytrusowych, białych owoców, masła i miodu. W ustach bogate i pełne smaku będzie idealnym towarzyszem ”zdrowego, energicznego i płodnego, wędrującego na tarło dorsza – Skrei”.

Drugi wariant – mięsko. Tu jako danie główne mamy antrykot, w tym przypadku cielęcy. Ta znakomita część „cielaczka” dla wielu kojarzy się z czymś wyjątkowym, więc i wino do niego powinno być odpowiednie – tak, aby podkreślić i uzupełnić smak tego bardzo delikatnego i soczystego kawałka mięsa. Moja propozycja z ZaKładkowej piwniczki to Fleurie “Les Deduits” z winnicy Bertnard. Jest ono wyraziste, a zarazem z gładkim podniebieniem. Piękna obecność owoców z wyraźnymi aromatami dojrzałych jeżyn i porzeczek z pieprznym niuansem. Fleurie w nienagannym stylu idealnie sprawdzi się  w połączeniu z tym kawałkiem mięsa i jego dodatkami.

Pozostając dalej w Burgundii, a chcąc wznieść się na wyższy poziom wtajemniczenia i doprowadzić się do kulinarnego rozpieszczenia – wybrałbym Pinot Noir, a dokładnie Santenay „Comme Dessus” z winnicy De La Choupette. Dużo w nim znajdziemy ciemnych owoców. Aromatyczne i pełne wdzięku wino w klasycznym stylu, odświeżone przez pojawiające się w nim mineralne nuty. Ciekawostka odnośnie win z tego regionu Francji – parafrazując filozofię Shreka: „Burgund jest jak cebula”. Nie dlatego, że (jak sugeruje Osioł) śmierdzi lub sprawia, że ​​płaczesz (chyba, że z zachwytu) – choć żadnej z tych rzeczy nie można pominąć – ale dlatego, że Burgundia ma warstwy! I to właśnie odkrywanie tych warstw sprawia, że wina z Burgundii są tak wyjątkowe i w zasadzie każdy w swojej winnej podroży wcześniej czy później i tak tu kończy.

Wariantów jest wiele. Jednak najważniejsze jest to, że ma być zdrowo, smacznie i miło. Wesołych Świąt.

p.s. miało być krótko i na temat a wyszło jak zwykle.

Gdzie kupić?

Wspomniana w treści kolacja walentynkowa i  wina dostępne są w sklepie online krakowskiej ZaKładka Bistro de Cracovie TUTAJ oraz bezpośrednio na Józefińskiej 2. (wejście od ulicy Brodzińskiego, zaraz przy Kładce Ojca Bernatka).

Autor

Rafał Błażusiak
Sommelier w ZaKładka Bistro de Cracovie – człowiek, który o winie i pracy w gastronomii może opowiadać godzinami. Ambitna osoba cechująca się dużym dystansem do rzeczywistości, nietypowym poczuciem humoru i chęcią do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Zwolennik klasyki w nowoczesnym wydaniu. Inspiruje się głównie zachodnią kulturą i stylem życia, otwartym na nowe pomysły. 

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *